Kobiety kochają biżuterię. Jest niemal niezbędnym dodatkiem do stroju, symbolem statusu, czasami talizmanem. Tak zresztą było od tysięcy lat. Kiedy tylko człowiek zaspokoił niezbędne potrzeby fizjologiczne, chciał upiększać świat wokół siebie. Pierwsze przedmioty, którym można nadać miano biżuterii, odnaleziono na terenie dzisiejszego Izraela w jaskini na górze Kamal. Archeolodzy szacują, że te ozdoby mają ponad 100 tysięcy lat. Początkowo biżuteria wytwarzana była z muszli, kości, kamyków, elementów skóry. Po opanowaniu sztuki obróbki metali to one stały się materiałem, z którego biżuterię wytwarzano. Dzięki znaleziskom w piramidach egipskich wiemy, że starożytni Egipcjanie lubowali się w ciężkich, szerokich bransoletach i naszyjnikach. Oczywiście mowa o najbogatszych mieszkańcach cywilizacji nad Nilem. Po raz pierwszy biżuteria uzyskała dodatkową funkcję użytkową w starożytnym Rzymie. Rzymianie wytwarzali brosze służące do upinania ubrań lub zapinania płaszcza. Wytwarzano też sygnety, które miały służyć też jako pieczęć do listów. W średniowieczu biżuteria był częściej widoczna jako dodatek stroju męskiego. Symbolizowała władzę i dostojeństwo. Ciekawą modę biżuteryjną wprowadziła królowa angielska Wiktoria. Po śmieci męża nosiła biżuterię pokrytą emalią z motywami symbolizującymi śmierć. Trend był spotykany w innych państwach europejskich. W Polsce biżuterię żałobną noszono po upadku powstania styczniowego.
Kamienie w biżuterii XX wieku
Początek dwudziestego wieku to ogromny postęp w tworzeniu biżuterii. Złotnicy sięgają po wzory z Dalekiego Wschodu. Zaczęto też wykorzystywać kamienie półszlachetne. Biżuteria miała być bardziej dostępna dla klasy średniej. Dominują wzory kwiatowe i zwierzęce. W sztuce triumfuje secesja i to widać w zdobnictwie. Wykorzystywane są wzory ważek, motyli, węży, motywy akantu, liści dębu.
Biżuteria sztuczna
Dość rewolucyjne podejście do biżuterii rozpoczęła Coco Chanel, która uważała, że biżuteria powinna być dostępna dla wszystkich kobiet. A ponieważ większości z nich nie było stać na ozdoby z drogich kruszców i kamieni szlachetnych, uznała, że doskonale może ją zastąpić biżuteria sztuczna. I rzeczywiście, tak jak w innych przypadkach, wyczuła potrzeby rynku. Biżuteria sztuczna cieszyła się i cieszy dużą popularnością, bo jest stosunkowo tania. Znakiem firmowym Chanel był niedbale związany sznur pereł. Co ciekawe nosiła je nie tylko do sukienek ale też swetrów i ubrań sportowych. Francuska projektantka uwielbiała też mieszać style i łączyć rzeczy, które pozornie do siebie nie pasowały, np. kamienie sztuczne z prawdziwymi. Jako pierwsza połączyła tak różne rzeczy jak prosta modelina, do której dodawała szafiry, rubiny lub inne cenne klejnoty. Co zadziwiające, wszystko do siebie idealnie pasowało.
Współczesne trendy w biżuterii
Jak w każdej dziedzinie, również w biżuterii, moda się zmienia. Gdyby jednym słowem określić współczesną biżuterię, to musielibyśmy użyć tylko jednego słowa: różnorodność. Biżuteria jest tak różna, jak różne są współczesne kobiety. Uwielbiają łączyć style, motywy i trendy. Niektóre lubią biżuterię delikatną, wręcz minimalistyczną z najlepszych materiałów. Inne kochają bawić się biżuterią, łączyć, przerabiać i eksperymentować. Salony jubilerskie oferują biżuterię klasyczną, odważnie łączącą złoto i srebro z półszlachetnymi kamieniami. Modnym materiałem jest tzw. białe złoto. W ostatnich latach największą popularnością cieszą się kolczyki, długie łańcuszki i bransoletki. Biżuteria musi być widoczna, wyrazista. Klienci stawiają na wzory oryginalne. Twórcy przygotowują łączenia różnych metal. Ze względu na coraz lepszą technologię, nie ma żadnych ograniczeń. Ogromnym zainteresowaniem cieszy się biżuteria spersonalizowana, czyli indywidualna, przeznaczona dla konkretnej osoby. Poszukiwane są kolekcje oryginalne, nietuzinkowe, łączące elegancję dawnych wyrobów z nowoczesnością wykonania. Chętnie jest noszona biżuteria, którą reklamują osoby znane i popularne. Zauważono też wzmożone zainteresowanie biżuterią przeznaczoną dla panów. Co prawda nie jest ona tak różnorodna jak w przypadku kobiet, ale na rynku jest coraz więcej interesujących propozycji.
Bogumiła Pierzchanowska
Fot. pony_up pexels.com
